Przy wyborze oferty kredytu najlepiej nie poprzestać na tej, o której właśnie usłyszeliśmy w telewizji czy radio. Wiele mówi się o nierzetelności reklam banków, ale to osobny temat. Tym niemniej w krótkim spocie reklamowym na pewno nie usłyszymy o wadach oferty albo przynajmniej o wszystkich istotnych czynnikach jakie potencjalny kredytobiorca powinien wziąć pod uwagę. Oceny atrakcyjności danej oferty należy dokonać w porównaniu z ofertami innych banków i przy uwzględnieniu następujących kryteriów:

– oprocentowanie kredytu w skali roku w którym zawiera się stałe oprocentowanie jak również marża banku przy czym banki często dopuszczają negocjacje marży kredytu,

– wysokość prowizji (zwykle w granicach 1-2%) stanowiącej opłatę za udzielenie kredytu,

– ewentualne pozostałe koszty kredytu jak na przykład w przypadku kredytu mieszkaniowego opłata za wycenę nieruchomości (czasem w ramach niby promocji bank obniża wysokość prowizji ale za to obciąży nas właśnie kosztem wyceny kredytowanego mieszkania; uważajmy więc także na „promocje”), opłata z tytułu rozpatrzenia wniosku,

– ubezpieczenie kredytu,

– aspekt elastyczności kredytu w ramach której należy wziąć pod uwagę przewalutowanie kredytu i odpłatność z tym związana, czy bank pobierze od nas prowizję z tytułu ewentualnej wcześniejszej spłaty kredytu a jeżeli tak, to jak się kształtuje, możliwość zwiększenia wysokości kredytu, i wreszcie czynnik karencji a więc czy jest w umowie przewidziana możliwość zawieszenia spłaty jednej czy więcej rat, czy pociągnie to za sobą powstanie dodatkowych kosztów.

Dlatego bezwzględnie zaleca się sprawdzenie jak największej liczby ofert kredytowych różnych banków, gdyż w danym momencie różnice w ogólnym poziomie atrakcyjności każdej z ofert mogą być istotne.